POSTANOWIENIE z dnia 18 października 1991 r. (II SA 392/91)

Przewodniczący: sędzia NSA Z. Mańk.

Sędziowie NSA: E. Kierejczyk (sprawozdawca), J. Rostkowski.

Wyrażona przez prezesa sądu wojewódzkiego odmowa ustanowienia tłumaczem przysięgłym osoby ubiegającej się o wykonywanie tego zawodu jest decyzją administracyjną, na którą przysługuje (po wyczerpaniu toku instancji) skarga do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Naczelny Sąd Administracyjny odrzucił na podstawie art. 204 § 1 k.p.a. skargę Anny M. na pismo Ministerstwa Sprawiedliwości z dnia 19 lutego 1991 r. w przedmiocie odmowy wpisu na listę tłumaczy przysięgłych.

Z uzasadnienia

W dniu 27 listopada 1990 r. Prezes Sądu Wojewódzkiego w W. wystosował do Anny M. pismo następującej treści: „W związku z Pani podaniem z dnia 22 listopada br. dot. ponownego ustanowienia tłumaczem przysięgłym języka angielskiego, uprzejmie informuję, iż podanie Pani w tym przedmiocie nie może być załatwione pozytywnie z uwagi na wystarczającą liczbę tłumaczy przysięgłych z tego języka”.

W piśmie z dnia 14 grudnia 1990 r., adresowanym do Ministra Sprawiedliwości za pośrednictwem Prezesa Sądu Wojewódzkiego w W., Anna M. prosiła o ponowne ustanowienie jej tłumaczem przysięgłym języka angielskiego. W uzasadnieniu powyższego pisma podała, iż w dniu 21 kwietnia 1982 r. została ustanowiona tłumaczem przysięgłym języka angielskiego i przez 7 lat czynnie wykonywała zawód tłumacza. W 1989 r., w wyniku ważnych zdarzeń osobistych (zawarcie związku mat żeńskiego, urodzenie dzieci i konieczność czasowego wyjazdu z W.). musiała czasowo zawiesić działalność zawodową jako tłumacz przysięgły. Prezes Sądu Wojewódzkiego w W. zaproponował jej czasową rezygnację ze statusu tłumacza przysięgłego, oświadczając równocześnie, iż ponowne ustanowienie tłumaczem (po ustaniu przeszkód zawieszających) będzie mogło być dokonane bezzwłocznie.

Dnia 22 listopada 1990 r. złożyła do Prezesa Sądu Wojewódzkiego w W. wniosek o ponowne ustanowienie tłumaczem przysięgłym. (...) W odpowiedzi na to podanie otrzymała pismo, w którym Prezes Sądu Wojewódzkiego w W. nie określił, jaka liczba tłumaczy jest wystarczająca i kto ją ustala. Wyraziła także pogląd, że „zawód tłumacza jest zawodem wolnym, o ilości zawód ten wykonujących mogą decydować jedynie oni sami. Organ administracji państwowej ma do spełnienia jedynie funkcję kontrolera dopuszczeń do zawodu i prawidłowości jego wykonywania. Nie jest zaś zadaniem tego organu spełnianie funkcji pełnomocnika cechu tłumaczy, limitującego ilość dopuszczonych członków cechu”. W końcowej części uzasadnienia pisma do Ministra Sprawiedliwości Anna M. wskazuje na brak w piśmie Prezesa Sądu podstawy prawnej decyzji oraz pouczenia o trybie odwoławczym.

Ministerstwo Sprawiedliwości – Departament Organizacji i Informatyki w obszernym piśmie z dnia 19 lutego 1991 r., podpisanym prze/ głównego specjalistę, poinformowało Annę M., że „instytucja tłumacza przysięgłego nie jest zawodem, lecz instytucją prawa sądowego, funkcjonującą w postępowaniu przed sądami oraz innymi władzami i organami wymiaru sprawiedliwości, służącą tłumaczeniu zeznań, oświadczeń i wyjaśnień składanych przez występujące w tym postępowaniu osoby nie władające językiem polskim oraz tłumaczeniu dokumentów sporządzonych w języku obcym, a przedkładanych w tym postępowaniu”. Taki właśnie cel i sens powołania instytucji tłumacza przysięgłego określają przepisy art. 8 i 126 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 1990 r. Nr 23, poz. 138 z późn. zm.), a także niektóre przepisy kodeksu postępowania cywilnego (art. 256 i 265 § 1), kodeksu postępowania karnego (art. 62 i 159) oraz dekretu z dnia 26 października 1950 r. o należnościach świadków, biegłych i stron w postępowaniu sądowym (Dz. U. Nr 49, poz. 445, – art. 1, 9, 14 i 15). Tryb i zasady działalności tłumaczy przysięgłych, w tym i zasady ich ustanawiania, określa rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 8 czerwca 1987 r. w sprawie biegłych sądowych i tłumaczy przysięgłych (Dz. U. Nr 18, poz. 112). Kierując się potrzebami wymiaru sprawiedliwości, wynikającymi z powołanych przepisów, prezes sądu wojewódzkiego – na mocy cytowanego rozporządzenia – ustanawia tłumaczy przysięgłych, wyznacza im siedzibę, nadzoruje działalność oraz zwalnia z funkcji (§ 1 ust. 1 i 3, § 6, 27 i 28). Ustanowienie tłumaczem przysięgłym następuje wyłącznie z inicjatywy prezesa sądu, w wyniku kierowanego do niego w tej sprawie podania kandydata, mającego jedynie charakter prośby, a nie żądania sankcjonowanego przepisami prawa. Jest to oczywiste, jeśli się zważy, że tłumacze przysięgli nie prowadzą na własny rachunek działalności usługowej (w rozumieniu stosownych przepisów prawnych), lecz stanowią pomocnicze organy sądu, a zatem tylko sąd może zarówno decydować o potrzebie ustanowienia jak i dokonywać wyboru spośród kandydatów. Z powyższego wynika, że bardzo zwięzła odpowiedź Prezesa Sądu Wojewódzkiego w W. w piśmie z dnia 27 listopada 1990 r. udzielona była w zgodzie z obowiązującymi w tym względzie przepisami. Podkreślając, że Anna M., ustanowiona tłumaczem przysięgłym w okresie od 21 kwietnia 1982 r. do dnia 7 lutego 1989 r., nie może nie znać statusu tłumacza przysięgłego, wyrażono sugestię, iż pomyliła „instytucję tłumacza przysięgłego z inną formą organizacyjną dokonywania tłumaczeń, jaką jest prowadzenie biura tłumaczeń na podstawie ustawy z dnia 18 lipca 1974 r. o wykonywaniu handlu oraz innych rodzajów działalności przez jednostki gospodarki nie uspołecznionej (Dz. U. z 1983 r. Nr 43, poz. 193 z późn. zm.). Uprawnienia na prowadzenie takiego biura wydaje właściwy terenowo organ administracji państwowej”. W końcowej części pisma ustosunkowano się do niektórych stwierdzeń skarżącej, wykazując szczegółowo na podstawie analizy akt Anny M. jako tłumacza przysięgłego „pewne nieścisłości”.

Na powyższe pisma Prezesa Sądu Wojewódzkiego w W. oraz Ministerstwa Sprawiedliwości, określając je jako decyzje Prezesa Sądu Wojewódzkiego i Ministra Sprawiedliwości, wniósł skargę pełnomocnik Anny M., wnosząc o ich uchylenie. Zarzucił on „istotną obrazę zarówno prawa materialnego, jak i procedury”. Podniósł w szczególności, że podstawę materialną ustanowienia tłumaczem przysięgłym określa § 17 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 8 czerwca 1987 r. (Dz. U. Nr 18, poz. 112). Wymienia on enumeratywnie warunki i wyliczenie to ma charakter zamknięty. Wnioskodawczyni spełnia wszelkie warunki i ma prawo być ustanowiona tłumaczem przysięgłym. Podkreślając, że skarżąca była już ustanowiona tłumaczem przysięgłym, pełnomocnik podnosił, że ma ona prawo być tłumaczem przysięgłym, gdy/ jest to jej prawo podmiotowe. Zarzucił także, że decyzja odmowna Prezesa Sądu Wojewódzkiego w W. nie spełnia wymagań, jakim powinna odpowiadać decyzja administracyjna.

W odpowiedzi na skargę, podpisanej przez wicedyrektora Departamentu Prawnego Ministerstwa Sprawiedliwości, wnoszono o jej odrzucenie lub oddalenie. Podano, że zgodnie z art. 126 § 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 1990 r. Nr 23, poz. 138) tłumacze przysięgli mogą być ustanowieni przy sądach, a tryb ich ustanawiania reguluje powołane rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 8 czerwca 1987 r. w sprawie biegłych sądowych i tłumaczy przysięgłych. Z rozporządzenia tego wynika między innymi, że tłumaczy przysięgłych ustanawia przy sądzie wojewódzkim prezes tego sądu (§ 1 ust. 1), a tłumaczem może być osoba, która spełnia wymagania wymienione w § 17 ust. 1 pkt 1-5. Z powołanych przepisów zatem wynika, że tłumacze przysięgli mogą, ale nie muszą być ustanowieni przy sądach wojewódzkich, a osoba spełniająca warunki może, ale nie musi być ustanowiona przez prezesa sądu wojewódzkiego tłumaczem przysiągłym przy tym sądzie.

Tłumacz przysięgły jest organem pomocniczym sądu, co wynika między innymi z art. 8 prawa o ustroju sądów powszechnych, i w zależności od zapotrzebowania na tłumaczenia danego języka w okręgu sądu wojewódzkiego prezes tego sądu ustanawia odpowiednią liczbę tłumaczy. Wbrew zarzutom skarżącej, sam fakt spełnienia wymagań określonych w § 17 ust. 1 cytowanego rozporządzenia nie daje jej prawa żądania ustanowienia jej tłumaczem przysięgłym, gdyż ustanowienie to uzależnione jest od potrzeb sądu wojewódzkiego. Użyte w piśmie Ministerstwa

Sprawiedliwości z dnia 19 lutego 1991 r. określenie, że ustanowienie tłumacza następuje wyłącznie z inicjatywy prezesa sądu, oznacza, że to prezes określa potrzebę ustanowienia tłumacza danego języka. Może on w tej sprawie zwrócić się – zgodnie z § 19 tego rozporządzenia – do odpowiedniej szkoły wyższej lub Stowarzyszenia Tłumaczy Polskich o wskazanie kandydata lub też ustanowić tłumacza spośród osób, które złożyły wniosek o wpis na listę tłumaczy. Wbrew podniesionym w skardze zarzutom Anna M. nie ma „roszczenia” o ustanowienie jej tłumaczem przysięgłym. O potrzebie wpisu na listę tłumaczy, będących – jak już wyżej podniesiono – jednym z organów pomocniczych sądu, decyduje prezes sądu wojewódzkiego. Jego ocena w tym zakresie nie jest kwestią prawną mogą być przedmiotem kontroli sądowej. Należy zatem przyjąć, że do swobodnego uznania Prezesa Sądu Wojewódzkiego w W. należała ocena, czy na liście tłumaczy przysięgłych języka angielskiego tego sądu liczba tłumaczy jest wystarczająca do zaspokojenia potrzeb sądów danego okręgu. Fakt uprzedniego wpisu na listę tłumaczy przysięgłych nie ma dla ponownego wpisu znaczenia, skoro skarżąca została zwolniona z funkcji tłumacza na własną prośbę zgodnie z § 6 ust. 1 pkt 1 cytowanego rozporządzenia. Podniesiony w skardze zarzut naruszenia przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, określających treść decyzji administracyjnej, jest – jeśli się przyjmie, że do ustanowienia tłumaczy przysięgłych mają zastosowanie przepisy tego kodeksu – częściowo uzasadniony. Na przykład w piśmie Prezesa Sądu Wojewódzkiego w W. z dnia 27 listopada 1990 r. nie podano podstawy prawnej odmowy ani nie zamieszczono pouczenia o możliwości odwołania. Te naruszenia przepisów postępowania nie mogły mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, a tym samym nie mogą być podstawą uwzględnienia skargi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Ze względu na precedensowy charakter niniejszej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny uznał za celowe szersze przedstawienie zarówno argumentacji skarżącej, jak i stanowiska Ministerstwa Sprawiedliwości zawartego w piśmie do skarżącej z dnia 19 lutego 1991 r. oraz w odpowiedzi na skargę.

Centralnym zagadnieniem prawnym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest ustalenie prawnego charakteru odmowy ustanowienia przez prezesa sądu wojewódzkiego zainteresowanej osoby tłumaczem przysięgłym, a w szczególności – czy jest to decyzja administracyjna, a jeśli tak – czy przysługuje na nią (po wyczerpaniu toku instancji) skarga do Naczelnego Sądu Administracyjnego. (...)

I

Na podstawie art. 133 § 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 31, poz. 137 z późn. zm.) wydane zostało rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 8 czerwca 1987 r. w sprawie biegłych sądowych i tłumaczy przysięgłych (Dz. U. Nr 18, poz. 112). W myśl § 1 ust. 1 tego rozporządzenia bieg-łych sądowych i tłumaczy przysięgłych, zwanych dalej „biegłymi” i „tłumaczami”, ustanawia przy sądzie wojewódzkim prezes tego sądu.

W tym miejscu należy zaznaczyć, że rozważania Sądu nie obejmują problematyki biegłych sądowych (jako wykraczającej poza ramy niniejszej sprawy), mimo że powołane rozporządzenie odnosi się zarówno do biegłych sądowych, jak i do tłumaczy przysięgłych (...)

W myśl § 17 ust. 1 powyższego rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości tłumaczem języka obcego może być ustanowiona osoba, która ma obywatelstwo polskie i korzysta z pełni praw cywilnych i obywatelskich, ukończyła 25 lat życia, wykaże odpowiednią znajomość języku polskiego i języka obcego, dla którego ma być ustanowiona, ora/ umiejętność tłumaczenia, daje rękojmię należytego wykonywania obowiązków tłumacza oraz wyrazi zgodę na pełnienie funkcji tłumacza. Jest to przepis o charakterze materialnoprawnym, dający prawo ubiegania się o ustanowienie tłumaczem przysięgłym każdemu, kto spełnia określone w nim warunki.

(...) Tłumacz przysięgły jest instytucją prawa sądowego procesowego, w myśl bowiem art. 8 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 1990 r. Nr 23, poz. 138 z późn. zm.) osoba nie władająca językiem polskim ma prawo do występowania przed sądem w języku ojczystym i bezpłatnego korzystania z pomocy tłumacza. Artykuł 126 § 1 tej ustawy przewiduje możliwość ustanowienia przy sądach tłumaczy przysięgłych, upoważniając jednocześnie w § 2 Ministra Sprawiedliwości do określania trybu ustanawiania tłumaczy przysięgłych, pełnienia przez nich czynności, zwalniania ich z funkcji oraz zasad i wysokości wynagrodzeń. Powołane na wstępie rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 8 czerwca 1987 r. w sprawie biegłych sądowych i tłumaczy przysięgłych (Dz. U. Nr 18, poz. 112) stanowi właśnie wykonanie tego upoważnienia ustawowego.

Kodeks postępowania cywilnego w art. 256 stanowi, że „Sąd może zażądać, aby dokument w języku obcym był przełożony przez tłumacza przysięgłego”. W myśl art. 265 § 1 k.p.c. „do przesłuchania świadka nie władającego dostatecznie językiem polskim sąd może przybrać tłumacza”. Zawarty w księdze trzeciej kodeksu postępowania cywilnego w tytule I „Uznawanie orzeczeń sądów zagranicznych” art. 1147 § 2 stanowi, że do wniosku o uznanie orzeczenia sądu zagranicznego wnioskodawca powinien dołączyć oprócz urzędowego odpisu wyroku uwierzytelniony przekład tegoż na język polski.

Podobnie kodeks postępowania karnego w art. 159 § 1 stanowi, że należy wezwać tłumacza, jeżeli zachodzi potrzeba przesłuchania: 1) głuchego lub niemego, a nie wystarcza porozumienie się z nim za pomocą pisma, 2) osoby nie władającej językiem polskim. Należy również wezwać tłumacza, jeżeli zachodzi potrzeba przełożenia na język polski pisma sporządzonego w języku obcym lub przełożenia na język obcy pisma sporządzonego w języku polskim (§ 2 tego artykułu). Do tłumacza stosuje się odpowiednio przepisy o biegłych (art. 159 § 3). Jeżeli oskarżony nie zna języka polskiego, postanowienie o przedstawieniu zarzutów, akt oskarżenia oraz orzeczenie podlegające zaskarżeniu lub kończące postępowanie doręcza się lub ogłasza oskarżonemu wraz z tłumaczeniem (art. 62 k.p.k.).

Istotną rolę spełnia tłumacz przysięgły także w obrocie prawnym z zagranicą (zarządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 maja 1970 r. – Instrukcja o obrocie prawnym z zagranicą w sprawach cywilnych i karnych – Dz. Urz. Min. Sprawiedl. Nr 4, poz. 14 z późn. zm.).

Zarówno konwencje międzynarodowe (np. Konwencja Nowojorska z dnia 20 czerwca 1956 r. o dochodzeniu roszczeń alimentacyjnych za granicą), jak i umowy dwustronne obligują z reguły do załączania pism procesowych, orzeczeń sądowych, dokumentów itp. w tłumaczeniu na

dany język (lub język urzędowy państwa wezwanego), to jest tłumaczeń urządowych sporządzonych przez tłumacza przysięgłego.

Powyższe, przykładowo powołane przepisy postępowania ilustrują tezę, że tłumacz przysięgły jest instytucją prawa sądowego procesowego. Dlatego też ustawodawca uczynił prezesa sądu wojewódzkiego organem ustanawiającym tłumaczy przysięgłych w celu zapewnienia należytego funkcjonowania sądów i umożliwienia im wypełniania ich konstytucyjnych zadań. Powyższe rozważania nie wyczerpuj ą problematyki instytucji tłumaczy przysięgłych. Ukazują jedynie ich rolę w sądowym prawie procesowym. (...)

Tłumacz przysięgły to nie tylko funkcja w znaczeniu wyżej przedstawionym, lecz także wyspecjalizowany zawód. Dał temu wyraz sam prawodawca, stanowiąc w § 8 ust. 3 cytowanego wyżej rozporządzenia, że listy tłumaczy przysięgłych są dostępne dla zainteresowanych w sekretariatach sądowych. W szczególności listy te udostępnia się stronom, uczestnikom postępowania oraz organom prowadzącym postępowanie przygotowawcze w sprawach karnych i sądom wojskowym. Nie jest to wyliczenie enumeratywne, lecz przykładowe, akcentujące potrzeby organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości, a więc związane z funkcją tłumacza przysięgłego.

Zasadą generalną, wynikającą ze zdania pierwszego w § 8 ust. 3 tego rozporządzenia, jest zasada dostępności list dla wszystkich zainteresowanych (nie tylko w rozumieniu procesowym). Jest to konsekwencja dwoistej roli tłumacza przysięgłego jako funkcji na potrzeby organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości oraz jako „koncesjonowanego” zawodu. Znajduje to pełne potwierdzenie w § 21 powyższego rozporządzenia, który stanowi, że tłumacz przysięgły jest uprawniony do sporządzania i poświadczania tłumaczeń na język polski z języka obcego, na ten język z języka polskiego oraz z języka obcego na inny język obcy w zakresie ustanowienia, a także do sprawdzania i poświadczania tłumaczeń z tego zakresu sporządzonych przez inne osoby; do sporządzania poświadczonych odpisów w języku, dla którego został ustanowiony, a także do sprawdzania i poświadczania odpisów pism z tego zakresu, sporządzonych przez inne osoby; do dokonywania tłumaczeń ustnych oraz do

używania przy pełnieniu czynności tytułu tłumacza przysięgłego z oznaczeniem języka, dla którego został ustanowiony.

Przepisy te zatem upoważniają tłumacza przysięgłego nie tylko do sporządzania tłumaczeń, ale także „do sprawdzania i poświadczania tłumaczeń sporządzonych przez inne osoby” oraz „sprawdzania i poświadczania odpisów pism sporządzonych przez inne osoby”. Oznacza to, że sam prawodawca – obok funkcji tłumacza przysięgłego (na potrzeby organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości) – wyraźnie zaakcentował uprawnienia i zadania tłumacza przysięgłego jako szczególnego zawodu, którego wykonywanie wymaga spełnienia określonych wymagań, podlega kontroli uprawnionego organu oraz nosi znamiona działania urzędowego (oficjalnego). (...) Ustanowienie tłumaczem przysięgłym więc nie tylko oznacza swoistą nobilitację profesjonalną i etyczną, ale stanowi conditio sine qua non wykonywania zawodu tłumacza przysięgłego.

Ministerstwo Sprawiedliwości co kilka lat ogłasza komunikaty w sprawie wykazu tłumaczy przysięgłych. Ostatni komunikat z dnia 22 czerwca 1988 r., zamieszczony w Dzienniku Urzędowym tego Ministerstwa Nr 4 pod poz. 18, zawiera wykaz tłumaczy przysięgłych języków obcych (z wyjątkiem tłumaczy 4 języków podstawowych „powszechnie dostępnych”, to jest angielskiego, francuskiego, niemieckiego i rosyjskiego). Wykaz ten obejmuje 828 tłumaczy przysięgłych w zakresie 35 języków. Z danych Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że na listach tłumaczy przysięgłych znajduje się około 4200 tłumaczy kilkudziesięciu języków, którzy indywidualnie dokonują od kilkunastu do przeszło 2 tysięcy tłumaczeń rocznie. Jednakże tylko około 10% tłumaczeń to tłumaczenia dokonywane na zlecenie sądów i organów ścigania; około 90% wszystkich tłumaczeń stanowią zlecenia osób fizycznych, prawnych, urzędów, instytucji, podmiotów gospodarczych itp.

(...) Jak z powyższego wynika, tłumacz przysięgły to także zawód wymagający wysokich kwalifikacji, noszący cechy działalności oficjalnej (urzędowej), którego wykonywanie jest możliwe po stwierdzeniu przez uprawniony organ, że tłumacz spełnia wymagania przewidziane w przepisach prawa powszechnie obowiązującego.

II

Dla dalszego toku rozważań niezbędne jest ustalenie, w jakim charakterze działa prezes sądu wojewódzkiego, ustanawiając tłumacza przysięgłego lub zwalniając go z funkcji tłumacza.

Punktem wyjścia dla tych rozważań są przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 1990 r. Nr 23, poz. 138 z późn. zm.). Określają one bardzo szeroki i różnorodny zakres kompetencji, zadań, obowiązków i uprawnień prezesa sądu wojewódzkiego. W szczególności prezes sądu wojewódzkiego jesi organem sądu, (...) organem administracji sądowej, pracodawcą, organizatorem i administratorem, ma liczne uprawnienia nadzorcze, a nawet procesowe.

Ustanawiając określoną osobę tłumaczem przysięgłym bądź odmawiając takiego ustanowienia, prezes sądu wojewódzkiego działa w podwójnym charakterze: jako organ administracji sądowej (ustanawiając tłumaczy przysiągłych na potrzeby sądów) i jako organ administracji państwowej uprawniony z mocy przepisów prawa powszechnie obowiązującego do wydawania decyzji administracyjnych w przedmiocie uprawnień do wykonywania określonych czynności i zajęć, a konkretnie w przedmiocie wykonywania zawodu tłumacza przysięgłego.

Brak wyraźnego rozgraniczenia tych dwóch różnych sytuacji przysparza praktyce wiele trudności i komplikacji.

III

Artykuł 104 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego stanowi, że organ administracji państwowej załatwia sprawę przez wydanie decyzji, chyba że przepisy kodeksu stanowią inaczej.

W nauce na ogół przez decyzję rozumie się kwalifikowany akt administracyjny, stanowiący objaw woli administrujących w państwie organów, wydany na podstawie powszechnie obowiązującego prawa administracyjnego lub finansowego, o charakterze władczym i zewnętrznym, rozstrzygający konkretną sprawę konkretnie określonej osoby fizycznej lub prawnej w postępowaniu unormowanym przez przepisy proceduralne. Organ administracji państwowej, wydając decyzję, nie może ani nałożyć na obywatela obowiązku, ani odmówić mu przyznania uprawnienia, jeżeli nie wykaże, że upoważniają go do tego konkretne przepisy prawa. Są to podstawowe zasady działania administracji państwowej w praworządnym państwie (wyrok NSA z dnia 17 listopada 1982 r, sygn. II SA 1474/82, ONSA 1982 r., Nr 2, poz. 107).

Wprowadzenie w 1980 r. sądowej kontroli decyzji administracyjnych przyjmowało zasadę klauzuli enumeratywnej. Kodeks postępowania administracyjnego w art. 196 § 1 stanowił, że decyzja organu administracji państwowej może być zaskarżona do sądu administracyjnego z powodu jej niezgodności z prawem, a art. 196 § 2 k.p.a. zawierał katalog spraw, w których decyzje mogły być zaskarżone do sądu administracyjnego; wśród nich były decyzje „w sprawach uprawnień do wykonywania określonych czynności i zajęć”. (...)

Zarówno więc poprzednio, jak i obecnie – po nowelizacji kodeksu postępowania administracyjnego ustawą z dnia 24 maja 1990 r. (Dz. U. Nr 34, poz. 201), która wprowadziła klauzulę generalną dopuszczalności skarg na decyzje administracyjne – odmowa wyrażenia zgody na wykonywanie zawodu tłumacza przysięgłego wymagała i wymaga rozstrzygnięcia w formie decyzji administracyjnej. (...) W tym zakresie nie wchodzą w grę wyłączenia zawarte w art. 3 § 3 pkt 1 i 2 k.p.a. (...) W konkluzji Naczelny Sąd Administracyjny wyraża pogląd, że wyrażona przez prezesa sądu wojewódzkiego odmowa ustanowienia tłumaczem przysięgłym osoby ubiegającej się o wykonywanie tego zawodu jest decyzją administracyjną, na którą (po wyczerpaniu toku instancji) przysługuje skarga do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

IV

Powołane na wstępie pismo Prezesa Sądu Wojewódzkiego w W. z dnia 27 listopada 1990 r., mimo że nie odpowiada warunkom przewidzianym w art. 107 § 1 i 3 k.p.a., jest decyzją administracyjną, gdyż zostało wydane przez uprawniony organ i rozstrzyga sprawę co do istoty.

Od decyzji tej skarżąca wniosła odwołanie do Ministra Sprawiedliwości. Odwołanie to jednak nie zostało rozpoznane. W piśmie procesowym z dnia 9 września 1991 r. pełnomocnik Ministra Sprawiedliwości wyjaśnił, że zgodnie z zarządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 maja 1990 r. w sprawie nadania Ministerstwu Sprawiedliwości regulaminu organizacyjnego (Dz. Urz. Min. Sprawiedl. Nr 3, poz. 27) prowadzenie spraw związanych z doskonaleniem organizacji pracy tłumaczy przysięgłych powierzono Departamentowi Organizacji i Informatyki (§ 31 ust. 1 pkt 9 Regulaminu), a do wykonania tych zadań ustanowiono samodzielne stanowisko pracy do spraw współuczestników postępowa nią sądowego (§ 31 ust. 3 pkt 6 Regulaminu). Pisma kierowane do osób fizycznych, zawierające wyjaśnienie bądź informacje, podpisywali z upoważnienia (pisemnego) dyrektora Departamentu naczelnicy wydziałów i osoby wykonujące samodzielne funkcje.

Pismo z dnia 19 lutego 1991 r. skierowane do Anny M. zostało podpisane przez głównego specjalistę w ramach jego obowiązków służbowych, w imieniu Departamentu Organizacji i Informatyki. Odpowiedź ta nie była traktowana jako stanowisko zajęte w efekcie rozpatrzenia odwołania od decyzji Prezesa Sądu Wojewódzkiego, wymagające decyzji Ministra Sprawiedliwości jako organu, ponieważ odmowa ustanowienia tłumaczem przysięgłym nie była uznawana za decyzję administracyjną. Wobec ni e wyczerpani a toku instancji (art. 198 k.p.a.) na zasadzie art. 204 § 1 k.p.a. skarga uległa odrzuceniu.

Zachodzi więc potrzeba rozpatrzenia odwołania Anny M. przez Ministra Sprawiedliwości jako organ II instancji.