POSTANOWIENIE z dnia 8 września 1970 r. (II CZ 115/70)

Uprawnienia kuratora osoby częściowo ubezwłasnowolnionej do działania w procesie (art. 66 k.p.c.) odnoszą się do wszystkich spraw wynikłych z czynności, których osoba taka nie może dokonać samodzielnie, choćby postanowienie sądu opiekuńczego nie zawierało upoważnienia kuratora do reprezentowania osoby częściowo ubezwłasnowolnionej (art. 181 k.r.o.). Dlatego w tych sprawach kurator podejmuje czynności procesowe za tę osobę i jemu należy doręczać odpisy orzeczeń (art. 133 § 1 k.p.c.).

Przewodniczący: sędzia W. Markowski (sprawozdawca).

Sędziowie: J. Policzkiewicz, Z. Trybulski.

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Prokuratora Powiatowego w Koźlu przeciwko Władysławowi G., Horstowi D. i Leonowi H. o zapłatę, na skutek zażalenia pozwanego G. na postanowienie Sądu Wojewódzkiego w Opolu z dnia 18 maja 1970 r.,

uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę w zakresie zwolnienia skarżącego od kosztów sądowych i ustanowienia mu adwokata Sądowi Wojewódzkiemu w Opolu do ponownego rozpoznania.

Uzasadnienie

Prokurator Powiatowy w Koźlu, działając na rzecz Skarbu Państwa – Wydziału Finansowego Prezydium PRN (art. 55 k.p.c.) i powołując się na prawomocne skazanie pozwanych za przestępstwa z art. 38 m.k.k., żądał zasądzenia od nich na zasadzie art. 412 k.c. określonych w pozwie kwot, jakie pobrali od różnych osób za pośredniczenie w uzyskaniu zezwoleń na ich wyjazd za granicę (do NRF).

Przebywający w więzieniu pozwany G. wniósł o ustanowienie mu adwokata, co uzasadnił swoją trudną sytuacją materialna.

Sąd Wojewódzki postanowieniem z dnia 18.V.1970 r. odmówił temu pozwanemu zwolnienia go od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata, przy czym rozstrzygnięcie uzasadnił oczywistą bezzasadnością obrony tego pozwanego, a to wobec prawomocnego jego skazania (art. 116 § 2 k.p.c.). Tegoż dnia Sąd Wojewódzki wydał wyrok uwzględniający powództwo.

W dniu 10.VI.1970 r. pozwany G. złożył w Administracji Zakładu Karnego w Nowym Sączu (art. 165 § 3 k.p.c.) adresowane do Sądu Najwyższego pismo procesowe, które nazwał ”zażaleniem”. W treści tego pisma podniósł, że składał w sprawie wyjaśnienia (odpowiedź na pozew) i prosił o ustanowienie mu adwokata, czego Sąd Wojewódzki nie uwzględnił. Zaznaczył, że jest częściowo ubezwłasnowolniony i ma ustanowionego kuratora w osobie Jana Z., wobec czego nie mógł bez jego udziału ”wdawać się w spór”. Skoro więc Sąd Wojewódzki odmówił ustanowienia adwokata, to skarżący uważa, że wyrok jest pozbawiony podstaw prawnych i dlatego podlega uchyleniu, a Sąd powinien ”skomunikować się w tej sprawie z jego kuratorem”.

Sąd Wojewódzki przedstawił to pismo Sądowi Najwyższemu jako zażalenie na postanowienie z dnia 18.V.1970 r., odmawiające zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienie żalącemu się adwokata.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Gdyby zagadnienie zdolności procesowej żalącego się nie nasuwało zastrzeżeń, to Sąd Wojewódzki powinien był z mocy art. 372 w związku z art. 397 § 2 k.p.c. odrzucić pismo, skoro traktował je jako zażalenie na postanowienie z dnia 18.V.1970 r., bądź też odrzucić je w tej części, w jakiej ono takie zażalenie zawierało. Podlegałoby zaś ono odrzuceniu w zakresie jak wyżej dlatego, że jako zażalenie na postanowienie z dnia 18.V.1970 r. byłoby spóźnione, gdyż wniesione zostało z uchybieniem terminu przewidzianego w art. 394 § 2 k.p.c. (odpis postanowienia doręczono 27.V.1970 r., a zażalenie wniesiono dopiero 10.VI.1970 r.). Jednakże pismo to, aczkolwiek zostało nazwane ”zażaleniem”, kwestionuje także, i to nawet przede wszystkim, wyrok z dnia 18.V.1970 r. i domaga się jego uchylenia z przyczyn nieważności. Mylne oznaczenie pisma nie mogło stanowić przeszkody do nadania mu biegu jako rewizji od wyroku (art. 130 § 1 k.p.c.), a jako rewizja zostało ono wniesione w terminie przewidzianym w art. 371 § 1 k.p.c.

Ponieważ redakcja tego pisma jest taka, że mogła dawać wyraz zaskarżeniu obu orzeczeń z dnia 18.V.1970 r. (postanowienia i wyroku), albowiem o traktowaniu pisma procesowego decyduje jego treść, a nie nazwa, jaką mu strona nadała, przeto Sąd Wojewódzki mógł uznać, że jest ono zarówno rewizją od wyroku z dnia 18.V.1970 r. jak i zażaleniem na postanowienie z tejże daty.

Rozpoznając je w części zawierającej zażalenie, nie można jednak uznać, żeby – jeśli chodzi o ten środek odwoławczy – było ono spóźnione, okazuje się bowiem, że twierdzenie żalącego się, iż jest on częściowo ubezwłasnowolniony, odpowiada prawdzie. Potwierdzają to akta sprawy Sądu Najwyższego 2 CR 273/61. Z akt tych wynika, że pozwany G. prawomocnym postanowieniem Sądu Wojewódzkiego w Opolu z dnia 6.VII.1961 r. został częściowo ubezwłasnowolniony z powodu choroby psychicznej. Stosownie do art. 65 § 2 k.p.c. w związku z art. 15 k.c. częściowo ubezwłasnowolniony, mając ograniczoną zdolność do czynności prawnych, ma zdolność procesową tylko w sprawach wynikających z czynności prawnych, których może dokonywać samodzielnie (art. 20 – 22 k.c., art. 52 p.o.p.c. w związku z art. XII § 2 przep. wprow. k.c. i art. 573 k.p.c.). W tych sprawach częściowo ubezwłasnowolniony ma zdolność procesową i może w procesie działać sam, tzn. że może samodzielnie podejmować wszystkie czynności wchodzące w skład postępowania sądowego – tak jak osoba posiadająca pełną zdolność procesową.

Jednakże taka jak wyżej sytuacja nie zachodzi w niniejszej sprawie, nie dotyczy ona bowiem wypadków, o jakich mowa w art. 20 – 22 k.c., art. 52 p.o.p.c. i art. 573 k.p.c., i dlatego żalący się nie mógł w tym procesie działać samodzielnie, gdyż nie ma zdolności procesowej.

Stosownie do art. 66 k.p.c. osoba nie mająca zdolności procesowej może podejmować czynności procesowe tylko przez swego przedstawiciela ustawowego. Przepis ten dotyczy nie tylko osób nie mających w ogóle zdolności do czynności prawnych, lecz odnosi się także do sytuacji, gdy chodzi o sprawy wynikające z czynności, których określona osoba nie może dokonać samodzielnie (por. M. Lisiewski i inni: Komentarz do k.p.c., Wyd. Prawn. 1969, str. 179). Przepis ten odnosi się więc i do częściowo ubezwłasnowolnionego w sprawach wynikających z czynności, których on samodzielnie nie może dokonać.

Sytuacja w procesie nie byłaby inna także w wypadku, gdyby w postanowieniu sądu opiekuńczego o ustanowieniu kuratora nie było upoważnienia kuratora do reprezentowania częściowo ubezwłasnowolnionego (art. 181 k.r.o.). Brak upoważnienia w tym względzie w postanowieniu sądu opiekuńczego oznaczałby to, że kurator jest upoważniony tylko do czynności z art. 17 k.c., tych bowiem uprawnień kuratora nie może wyłączyć także art. 181 k.r.o. Natomiast uprawnienie kuratora osoby częściowo ubezwłasnowolnionej w procesie odnosi się do wszystkich spraw wynikłych z czynności, których częściowo ubezwłasnowolniony nie może dokonać samodzielnie. Kuratorowi zatem należy doręczyć odpisy orzeczeń (art. 133 § 1 k.p.c.) i on też powinien był podejmować za tego pozwanego czynności procesowe. Skoro Sąd Wojewódzki nie miał powyższego na uwadze, to nie można było uznać, żeby termin do zażalenia upłynął.

Nie można zgodzić się z wyrażonym w zaskarżonym postanowieniu poglądem co do tego, że obrona żalącego się jest oczywiście bezzasadna. Oczywistą bezzasadność obrony można przyjąć jedynie wtedy, gdy bez potrzeby analizowania sprawy pod względem faktycznym i prawnym jest zupełnie oczywiste, że obrona taka nie może być uwzględniona, jako niewątpliwie sprzeczna z zasadami i z nie podlegającymi różnej wykładni przepisami prawa. Sytuacja taka nie zachodzi wtedy, gdy twierdzenia strony bez głębszej analizy prawnej nie pozwalają przewidzieć, że obrona nie może być uwzględniona (por. OSN 1/53/28 i OSP 11/63/286). Mając powyższe na uwadze i w związku z faktem, ze pozwany w odpowiedzi na pozew twierdził, iż niektórym osobom zwrócił pobrane od nich pieniądze, może się na tle wykładni art. 412 k.c. nasuwać wątpliwość, kto w takim wypadku, gdyby odpowiadało to prawdzie, powinien być pozwany, a w szczególności, czy pozew w takim wypadku nie powinien być kierowany przeciwko osobie, która otrzymała zwrot dokonanego na rzecz pozwanego świadczenia.

Już więc choćby ta okoliczność nasuwa zastrzeżenia co do oceny obrony pozwanego, jako oczywiście bezzasadnej. Ponieważ jednak pozwany uzasadniał swój wniosek trudną sytuacją materialną, a Sąd Wojewódzki w tym zakresie wniosku nie badał i żadnych ustaleń nie poczynił, przeto wobec braku danych do przyjęcia oczywistej bezzasadności obrony zaskarżone postanowienie należało uchylić celem rozważenia wniosku pod kątem art. 113 k.p.c. oraz naprawienia braku wynikającego z braku zdolności procesowej żalącego się.

Z przytoczonych względów orzeczono jak w sentencji.