Maciej Kijas adwokat, właściciel kancelarii prawnej

Pani Krystyna wynajęła mieszkanie młodemu mężczyźnie. Początkowo sprawił na niej dobre wrażenie. Tak dobre, że nie wzięła nawet kaucji. Szybko jednak okazało się, że jest oszustem. Minął już drugi miesiąc, a nie dość, że nie zapłacił jeszcze umówionej kwoty za wynajęcie lokalu, to nie płaci za czynsz, gaz ani za energię elektryczną. Te zobowiązania były po jego stronie, zgodnie z umową, która zawarł z panią Krystyną na czas nieokreślony. – W połowie drugiego miesiąca, widząc, że nie zamierza płacić, wypowiedzia ...

Przejdź do artykułu